Przez całe moje życie miałam okazję oglądać słomiany zapał wielu ludzi. Ruszali do przodu pełni entuzjazmu, ze swoim olbrzymim zapałem, tylko po to by po chwili, przy pierwszych potknięciach, stwierdzić, że dłużej tego robić nie będą, że się wypalili, że coś im przeszkadza, że...
każda wymówka jest dobra.
Słomiany zapał zawsze porównuję do dużego ognia - zawsze szybko się wypala z powodu nadmiaru. To właśnie między innymi nadmiar powoduje, że ludzie błyskawicznie rezygnują ze swoich planów.
Bez zaplanowania i rozważenia "za" i "przeciw", tylko nielicznym udaje się dobrnąć do końca.
Czy skoczyłabyś na głęboką wodę, nie potrafiąc pływać? Oczywiście, że nie! Tak samo postępuj w przypadku diety i aktywności fizycznej.
Krok 4 to małe kroki, ale wielkie efekty!
Zamiast chcieć zrobić wszystko naraz, zajmij się jedną rzeczą, ponieważ nawyki zmienia się z trudem. Jeśli czujesz się na siłach - obierz dwa. Ta metoda może i jest powolna, ale jest skuteczna w 100 %. Sprawdza się, ponieważ tylko nieliczna grupa posiada wysoki wskaźnik dyscypliny i ciągłego dążenia do celu. Osoby z owej grupy mogłyby wdrożyć wszelkie zmiany do swojego życia w przeciągu jednej chwili. Jeśli zaliczasz się do tych osób - gratuluję! A jeśli nie (tak jak ja ;D ) zacznij od jednej zmiany lub nowego nawyku. Gdy stanie się on codziennością (i będzie "niezauważalny" dla Ciebie) wprowadź następny.
Również często o tym wspominają specjaliści do spraw rozwoju. Nawet jeśli twierdzisz, że masz podzielną uwagę, wykonanie kilku rzeczy naraz sprawi, że jesteś w stanie popełnić wiele błędów. Zamiast od początku uczyć się czegoś niepoprawnego - naucz się raz, a porządnie! ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz