2017-08-23

Dama

Współczesny wizerunek kobiety, który prezentują media, niestety mają niewiele wspólnego z prawdziwym wizerunkiem współczesnej damy.

Jeśli o to zapytać młodzież, często słyszy się odpowiedzi doskonale opisujące filmowe postacie: piękna, bogata, famme fatal, czerwona kusa sukienka i ostry makijaż, często cięty sposób wypowiedzi, geniusz, zawsze dążąca do tego czego pragnie... Zaś jeśli zapytać osoby starsze, powiedzą, że damą jest dojrzała, spokojna kobieta, uprzejma, często niesamodzielna i opiekująca się domem, a także rodziną.

Ale czy prawdziwa dama tak się prezentuje? Na szczęście nie.
Więc kim tak naprawdę jest? Tutaj może wyjaśnijmy kilka podstawowych spraw.
  • Ludzie bardzo często kojarzą damy z bogactwem. W swoich wyobrażeniach prezentują je jako kobiety zamożne, wożone drogimi samochodami, mającymi służbę, piękne pałace, wydające krocie na markowe ubrania i upiększanie siebie. Jest to błędny obraz z tego względu, że damą może być każda kobieta niezależnie od majątku jaki posiada. 
  • Kolejną etykietką jakie przyczepia się damom są markowe ubrania. I to jest niestety kolejny błąd. Dama cechuje się schludnym ubiorem, dobrze dobranym do jej typu urody, sylwetki, miejsca i sytuacji w jakich ma się znaleźć. Doskonale sobie zdaje sprawę, że epatowanie nagością nie jest w dobrym guście.
  • Współcześnie damy często kojarzy się z tytułami szlacheckimi. Tutaj mała dygresja - w naszym polskim państwie tytuły szlacheckie są na wymarciu. Jednakże w dawnych czasach faktycznie kojarzono damy z tytułami, ponieważ w rodzinach szlacheckich częściej zwracano uwagę na doskonałą znajomość savoir-vivre.
  • Prawdziwa dama wie na ile może sobie pozwolić z używkami - o tak z używkami! Pije, pali, a nawet czasem przeklnie, ale tutaj jej atutem jest wiedza na ile może sobie pozwolić i w jaki sposób. Wie gdzie znajduje się owa granica, którą współczesne, zwłaszcza młode kobiety lubią przekraczać, by być modne, popularne, albo "dobrze się bawić".
  • Czy damy są przesadne w słowie i w czynach? Nie. Po prostu są uprzejme, nie obrażają ani ubliżają innym ludziom, tym bardziej sobie. Wiedzą jak bardzo cenny jest szacunek i dyplomacja, co w dzisiejszych czasach - niestety często jest albo wyśmiewane, albo źle interpretowane przez otoczenie.
  • Siła charakteru na pokaz? Nie... to nie w stylu damy. Jest silną i rzetelną kobietą, ale nie pokazuje tego swoim zachowaniem - to znaczy, że zna swoją wartość i często potrafi ustąpić, by ktoś mógł poczuć się potrzebny, by dać szansę na zaprezentowanie siebie, czy też żeby najzwyczajniej spędzić z kimś czas w sposób uprzejmy i bezkonfliktowy.
  • Wszechobecna tandeta, plastykowe błyskotki i tipsy nie przystoją damie. Dlaczego? Ponieważ ceni sobie swoje naturalne piękno, prawdziwy kunszt i styl. Nie jest to kobieta śledząca najnowsze trendy i małpująca co popadnie. Sięga po to, co sprawi, że będzie bardziej kobieca i elegancka. Zdaje sobie sprawę, że moda i tandeta często idą w parze. Ma swój styl i gust, który jest prawdziwy, a nie jest kopią czyichś pomysłów.
  • Zadbany dom i ciało. Często "zadbany" kojarzy się z toną chemii, dezynfekowania wszystkiego i sztucznymi zapachami. Tak samo współcześnie promuje się dbanie o własne ciało. Ludzie nie myślą tylko kupują to co jest wszechobecnie reklamowane. I tutaj Cię zaskoczę. Dama nie zawsze wybierze to co wygodniejsze (chemia promowana w reklamach jest niesamowicie wygodna w użyciu), ale przede wszystkim to co jest zdrowsze.
  • Zajęcia i zainteresowania mogą być dowolne. Nawet jeśli coś jest uważane za "niekobiece". Dobrym przykładem jest jazda konna i to co często wiąże się z opieką nad zwierzęciem - czyszczenie boksu z łajna. Może prowadzić samochód, jeśli to po prostu lubi. Bądź łowić ryby.
  • Dama nie nadużywa swojej "władzy", nie wymusza, nie wyłudza czegokolwiek - nie ważne czy to znajomi, czy partner, a może rodzina. Jeśli chce coś "zdziałać" robi to poprzez rozmowę, a jeśli o na nie pomaga - potrafi dokonać trudnego wyboru.

Mam nadzieję, że w naszych czasach pojawi się znacznie więcej dam. Że spotkania przyjaciół nie będą tylko chlaniem "na torach", zaś uprzejmość i chęć pomocy nie będzie odbierane jako "włażenie komuś w dupę". Mam nadzieję... Ale czy to się zmieni? Czas pokaże!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz